Czcionka:
Kontrast:

Wydarzenia

czytaj

Sport

czytaj

Konsultacje

czytaj

Odsłony: 501
Pin It

Biblioteka szkolna zaprasza wszystkich uczniów do udziału w konkursie literacko – plastycznym „Czytam wiersze i rysuję”. Konkurs organizujemy z okazji Dnia Poezji, który obchodzimy 21 marca. Data ta, to również początek kalendarzowej wiosny, dlatego wybraliśmy wiersze o tej pięknej porze roku.

Zadaniem uczestnika konkursu jest wybranie jednego wiersza z podanych poniżej, uważne przeczytanie, a następnie wykonanie ilustracji do  wybranego  fragmentu utworu.

Tworząc ilustrację do wiersza należy wziąć pod uwagę jego treść, przykładowo jeśli utwór w większości stanowi opis przyrody warto stworzyć krajobraz lub jego fragment nawiązujący do niego. Jeśli w dziele znajdziemy opis przeżyć wewnętrznych oraz refleksje podmiotu lirycznego możemy zilustrować je poprzez ludzką twarz lub sylwetkę, która będzie wyrażała emocje takie, jak te towarzyszące osobie mówiącej w wierszu. Podczas ilustrowania wiersza warto pamiętać o symbolice, nie każdy obraz musi być dosłowny.

Przy ocenie prac będziemy zwracać uwagę na: zgodność ilustracji z treścią wiersza, estetykę wykonania pracy, dobór techniki, kreatywność.

Prace będą oceniane w dwóch kategoriach wiekowych: klasy I – III i IV – VIII. Każda praca powinna być podpisana w następujący sposób: autor, klasa i tytuł wiersza, do którego wykonano ilustrację.

Na prace czekamy do końca marca.

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie.

                                                                                              Nauczyciele bibliotekarze

Wiersze do konkursu:

„Gdzie jest wiosna”  – Dorota Gellner

Wiosna, wiosna już tuż, tuż.
Płaszcz słomiany spada z róż,
Pączki ma już każdy krzak –
To jest wiosny pierwszy znak.
Drugi znak – zielony liść.
Na wycieczkę czas już iść.
Biegać łąką ile tchu,
Szukać wiosny
Tam i tu.
Złotych blasków
Chyba sto
Wpadło na
Strumyka dno
Żaby budzą się ze snu
– gdzie jest wiosna?
A, już tu.
W każdej bruździe,
Koleinie,
Jakaś strużka
Wody płynie,
Wszędzie ćwierka jakiś ptak –
To jest też
Wiosenny znak
Na podwórku
Już hałasy,
Wszystkie dzieci
Grają w klasy.
A jak grają?
Zobacz, jak
To jest wiosny
Piąty znak.
Takich znaków jest ze dwieście.
W każdym mieście
Patrz uważnie
Tu i tam,
To je znajdziesz
Wszędzie sam.

…………………………………………………………………………………………………...

 „Przyjście wiosny” – Jan  Brzechwa

Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna.

Kret skrzywił się ponuro: – Przyjedzie pewno furą.

Jeż się najeżył srodze: – Raczej na hulajnodze.

Wąż syknął: – Ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze.

Kos gwizdnął: – Wiem coś o tym, przyleci samolotem.

– Skąd znowu – rzekła sroka – ja z niej nie spuszczam oka

i w zeszłym roku w maju widziałam ją w tramwaju.

– Nieprawda! Wiosna zwykle przyjeżdża motocyklem.

– A ja wam tu dowiodę, że właśnie samochodem.

– Nieprawda, bo w karecie!

– W karecie? – Cóż pan plecie?

Oświadczyć mogę krótko, że płynie własną łódką!

A wiosna przyszła pieszo.

Już kwiaty za nią śpieszą, już trawy przed nią rosną

i szumią – Witaj wiosno!

………………………………………………………………………………….

„Deszczyk wiosenny” -  Władysław Bełza

Wiosna, zielenią się drzewa,
Słowik już w krzewinie śpiewa,
Róża swą koronę wznosi
I o promień sionka prosi,
Łany zielenią się mile:
Ach! jak piękne wiosny chwile!

W łące rzeczka, strumyk płynie,
Lilja już kwitnie w dolinie,
Fiołki w trawce się kryją,
Zioła ranną rosę piją,
Śliczne igrają motyle:
Ach! jak piękne wiosny chwile!

Deszczyk kropi! Drogie dzieci!
To dla was, dla was on leci!
To deszczyk nauki, cnoty,
Do nich nabierzcie ochoty!

Uczcie się, ileście w sile:
Ach! jak piękne wiosny chwile!

Lecz pamiętaj polska młodzi:
Wiosna minie, czas uchodzi;
W zimie deszcz wiedzy nie zleci,
Więc uczcie się drogie dzieci!
Potem to wspomniecie mile:
Ach! jak piękne wiosny chwile!

…………………………………………………………………………………………………...

„Wiosna” -  Władysław Bełza

Ot, już wiosenka,

Wraca wesoła;

Z poza okienka,

Widna dokoła.

Słonko przygrzewa,

Wciąż promieniściej;

Śmieją się drzewa,

Z pod pęków liści.

Szary skowronek,

Wzbił się w obłoki,

Dzwoniąc jak dzwonek,

Z wieży wysokiej.

I już, o! dziatki,

Za dni niewiele:

Trawka i kwiatki,

Łąkę zaściele.

Spłyną te chmury,

Co niebo tłoczą;

Piłka do góry,

Pomknie ochoczo.

I wy, jak ptaszki,

Z gniazd wylecicie,

Na te igraszki,

Co tak lubicie.

Budzić radosną,

W sercach nadzieję,

Razem z tą wiosną,

Co się nam śmieje.

„Pączki drzew” - Ludwik Wiszniewski

Deszczyk popadał,

słonko przygrzało,

patrzcie, o! patrzcie,

co to się stało!

Idzie wiosenka,

podnosi rączki

i do gałązek

przyczepia pączki.

Jest już ich dużo,

jest ich tysiące,

wiatr je kołysze,

ogrzewa słońce.

Wiatr je kołysze

w tę i w tę stronę -

wnet się rozwiną

w listki zielone.

…………………………………………………………………………………………………

sko4

wymiana3

niepodlegla4

wolontariat2

Bez tytulu2

bibl

laboratoria1